|
Wpisa³: vandervelde
|
|
26.02.2008. |

| 1. Believe 2. Big Shot 3. Don't Run 4. Maniac 5. Why 6. Talk To Me 7. Life Feels Good 8. C'mon 9. Detroit Rock City 10. Price Of Love 11. Jeany 12. Radar Love 13. You Bring Me Down
| Arrezt 'Don't Run' 2007 Creative Sounddesign
| |
| | |
Sk³ad: Mathias - wokal; Frank - gitary; Kay U. - gitary; Marco - bas; Kay - perkusja; Informacji o Arrezt jest bardzo ma³o. Pochodz± z miasta Schlezwik-Holstein i po pewnym czasie grania kowerów postanowili nagraæ p³ytê d³ugograj±c±. W sk³adzie nie ma, chyba nikogo bardziej znanego. Najprawdopodobniej mamy tu do czynienia z debiutem nowicjuszy.
Na 13 kawa³ków, a¿ 5 to kowery. Big Shot to Pink Cream 69, Maniac oczywi¶cie Michael Sembello (choæ jak zespó³ wspomina w notce, oni go koweruj± ze wzglêdu na Sargant Fury), Why to ma³o znana niemiecka kapela Dead Bang, Radar Love to kower Golden Earring, bardziej znany mi³o¶nikom rocka z przeróbki White Lion. Uzupe³nia ten zestaw cudzych piosenek Detroit Rock City wiadomo kogo. Najlepiej wypada Maniac, gdzie dziêki oryginalnej wersji, jej melodii, mamy znakomity riff. Bardzo dobre s± Big Shot i Why, do¶æ przyzwoity jest utwór Kiss, ale na Radar Love jest raczej plama (inna sprawa, ¿e nie lubiê kawa³ka w oryginale). Prócz kowerów w zasadzie nie ma tu nic do s³uchania. Na swoich piosenkach Arrezt brzmi jak o dwie klasy gorsza wersja Shakry, Pink Cream 69, czy Shylock. W miarê mi siê podoba utwór tytu³owy Don't Run, który jest niez³ym rockerem z dobrym chorusem, ca³kiem dobry riff ma opener Believe. Jednak zbyt du¿o piosenek cierpi na prostackie refreny i ma³o finezyjne riffy. Bardzo przeciêtne s± Why, Price Of Love, wrêcz fatalny C'mon. Szczególnie refreny cierpi± na brak melodyjno¶ci, czasem swym schematyzmem i prymitywizmem przypominaj± mi stare gara¿owe zespo³y z lat 80tych. Wokalista jest bardzo dobry (inna sprawa, ¿e nie ma czego ¶piewaæ), gitarzy¶ci czasem zagrywaj± co¶ ciekawego, tak¿e, by napisaæ co¶ pozytywniejszego nadzieja na lepsz± przysz³o¶æ tu jest.
Wielbiciele niemieckiego hardrocka mog± t± p³ytê sobie sprawdziæ, ale nie ma siê co oszukiwaæ, Arrezt ma przed sob± d³ug± drogê by awansowaæ do choæby 2 ligi. Konkurencja w Niemczech jest ogromna, lepiej chyba je¶li zostan± przy kowerach, które jak ju¿ pisa³em, wychodz± im ca³kiem nie¼le. Ka¿dego miesi±ca wychodzi kilkadziesi±t lepszych p³yt. Unikaæ.vandervelde
|