
| 1. The Rauber 2. Bells of Freedom 3. Refugee Of Fate 4. The Oath 5. Blut und Tod 6. Love Dont Lie 7. Black Night 8. Hip Hip Hurray 9. Do You Still Love Me 10. Let Me Be Your Water 11. Lass die Toten schlafen 12. The Good Die Young 13. Time 14. Fathers Return 15. Love Dont Lie (akustyczny mix) 16. Do You Still Love Me (akustyczny mix) 17. Hip Hip Hurray (niemiecka wersja)
| Bonfire 'The Rauber' 2008 LZ Records
| |
| | |
Sk³ad: Claus Lessmann - wokal; Hans Ziller - gitary; Uwe Köhler - bas; Jürgen "Bam-Bam" Wiehler - perkusja Kiedy Bonfire zabiera³ sie do nagrywania nowej p³yty z zespo³em skontaktowa³ siê re¿yser teatralny Pierre Walter Politz. Zaproponowa³ wziêcie udzia³u w projekcie na podastawie znanej sztuki Fridrika Schillera The Rauber. Próby te by³ czynione ju¿ wcze¶niej, ale Bonfire zgodzi³o siê na to dopiero w 2008 roku. Pomys³ by³ by Bonfire nagra³ album w swoim stylu i wykonywa³ je na ¿ywo wraz z inscenizacj± Politza, co¶ na kszta³t rock opery.
Pytanie najwa¿niejsze w stosunku do zespo³ów o tak du¿ym sta¿u pozostaje zawsze jedno. Gdzie nowa p³yta stoi w porównaniu do pozasta³ych, jak± formê na dzi¶ prezentuje grupa. The Rauber w niczym nie rozczarowuje, a jest trochê lepsza od poprzedniej Double X. Otrzymujemy tu, a¿ 71 minut typowej dla tej grupy muzyki. Zdarzaj± siê kawa³ki nieudane, ale przy takiej ilo¶ci by³o to nieuniknione. Otwieraj±cy (po krótkim intro) Bells Of Freedom jawi siê zaskakuj±co jak na Bonfire ciê¿ko. Nie ma mowy o ciê¿ko¶ci metalowej, ale jednak w taki sposób graj±cych Niemców nie s³ysza³em jeszcze. Nie ma ju¿ tak brzmi±cego numeru, trochê nawet szkoda, bo Bells jest z pewno¶ci± interesuj±cy i ca³y album w tym stylu nie by³by pomys³em chybionym. Takie utwory jak Time, Refugee Of Faith, czy Black Night to typowe dla tej grupy rockery, lepsze nawet od tych zabieraj±cych miejsce na poprzedniej p³ycie Double X. Let Me The Your Water to ballada brzmi±ca jak mieszanka pó¼nego Bon Jovi i Scorpions. Przyzwoite, lecz inne ballady Love Don't Lie i Do You Still Love Me s± zdecydowanie ciekawsze, z t± drug± bêd±c± najlepsz± ich woln± propozycj± od paru lat. Za najlepsze, co jest pewnym zaskoczeniem, uwa¿am utwory za¶piewane w jêzyku niemieckim. Blut Und Tot i jeszcze lepszy od niego Lass Die Toten Schlafen to Bonfire w najlepszej formie. Wpadk± jest na pewno The Good Die Young zbyt mocno przypominaj±cy Heavens On Fire Kissów. Nie za bardzo wiem po co s± umieszczone tu akustyczne wersje dwóch kawa³ków z których tylko Love Don't Lie jest zagrana akustycznie, podczas gdy Do You Still Love Me prawie identycznie do pierwowzoru. Tak¿e zagrany w dwóch wersjach jêzykowych, przeciêtny do tego Hip Hip Hurray jest niepotrzebnym przedsiêwziêciem. Bonfire wci±¿ siê trzyma dzielnie i wydaje siê w takiej formie bêdzie w stanie wydawaæ albumy jeszcze przez nastêpne 10 lat. Nic odkrywczego, ale bardzo solidna p³yta, do czego nas w koñcu ju¿ dawno przyzwyczaili. vandervelde
|