
| 1. Go 2. Nine Lives 3. C’mon C’mon 4. Love 5. Tomorrow 6. Cruise Control 7. Hallucinate 8. Only The Good Die Young 9. Bad Actress 10. Come Undone 11. Gotta Let It Go
| Def Leppard 'Songs From The Sparkle Lounge' 2008 Mercury Records
| |
| | |
Sk³ad: Joe Elliott - wokal; Phil Collen - gitary; Vivian Campbell - gitary; Rick Allen - perkusja; Rick Savage - bas
Def Leppard wci±¿ nie daje o sobie zapomnieæ i najniwszy kr±¿ek o przyd³ugimm tytule jest ju¿ ich 11stym w karierze. Jest to od czasu X pierwsza p³yta z oryginalnym materia³em, gdy¿ jak wiemy ostatni± by³a kolekcja kowerów. Brzmienie jest mocniejsze, bardziej energetyczne ni¿ na poprockowym X (porównania z Yeah! sobie darujemy) i najczê¶ciej mi przypomina te z Euphorii, co nie ukrywam jest dla mnie bardzo mi³e. Najbardziej rzuca siê w uszy specyficzne, znane z Euphorii, a tak¿e klasycznych albumów zmiksowanie wokalu i chórków, dziêki czemu muzyka bardzo zyskuje na melodyce. Ju¿ drugi singlowy Nine Lives to w³a¶nie muzyka jakiej pe³no by³o na Euphorii. Energetyczna, pe³na rock'n'rollowej witalno¶ci i zupe³nie nie s³yszê w nim czêstych porównañ z country. Gitara zagrywa trochê pod country (ma³a chwil±), ale refren to ca³kowicie styl Euphorii (bêde czêsto wraca³ do tej p³yty, jest to niejako klucz do polubienia Songs From The...). Tim McGraw pojawi³ siê w pocz±tku, ale ani odrobinê nie naznacza go swoim stylem; wci±gniecie go na p³ytê by³o bardziej marketingow± decyzj±. Love to obowi±zkowa na rockowym albumie ballada (obligatory ballad) i muszê przyznaæ, ¿e takiego kawa³ka Leppardzi jeszcze nie maj±. Trochê to brzmi jak ho³d z³o¿ony Queen, bo mocno przypomina ich numer Jealousy z p³yty Jazz. Zwróæcie uwagê na podobieñstwo w chórkach i delikatnym wokalu. Nowocze¶nie brzmi±cy Tomorrow to najlepszy kawa³ek na p³ycie. Znajomy wokal Elliota tylko przy akompaniamencie basu i perkusji i pe³en energii refren. Przypomina to ostatnie p³yty kanadyjczyków z Harem Scarem. Niemal równie dobry jest Bad Actress s³uchaj±c którego przypominaj± siê czasy Pyromanii. Na Come Undone s³yszymy typowe Def Leppardowe chóry, mo¿e nie tak gigantyczne jak za czasów Lange'a, ale dalej wiadomo, ¿e tak nagrywa tylko jedna dru¿yna. Riff w Hallucinate przywo³uje na my¶l ten z genialnego Photograph. Mamy tez tutaj ho³d dla nieod¿a³owanego Steve'a Clarke'a Only The Good Die Young, z zaskakuj±co jak na tematykê, ¿wawym refrenem. Zalet± p³yty jest jej krótkie trwanie (40min), i ¿e dziêki temu oszczêdzano nam niepotrzebnych wype³niaczy.
Ja jestem zdecydowanie za tak graj±cymi Def Leppardami. Nie jest to tak wielkie granie jak kiedy¶, ale porz±dna rockowa muzyka, która nie pozostawia obojêtnym. To tak naprawdê sporo jak na zespó³ z ponad 30letnim baga¿em do¶wiadczeñ. vandervelde
|