|
CHINA - Sign In The Sky [1989] Wydawca: Phonogram The Great Wall Dead Lights Animal Victim In The Middle Of The Night Won't Give It Up Sign In The Sky Don't Ever Say Goodbye Broken Dream Second Chance Bitter Cold Take Your Time Harder Than Hell So Long Sk³ad: Freddy Laurence - gitara; Brian Kofmehl - gitara basowa; Claudio Matteo - gitara; Patrick Mason - ¶piew; John Dommen - perkusja Produkcja: Stephan Galfas Nie wiem, sk±d u tej szwajcarskiej kapeli wziê³o siê takie zami³owanie do chiñskiej kultury, ¿e urobili sobie od niej nazwê. Faktem pozostaje jednak, ¿e China gra solidnego melodyjnego hard rocka, który spokojnie mo¿e równaæ siê z dokonaniami amerykañskich reprezentantów tego gatunku. Sign In The Sky, druga p³yta Szwajcarów, ukaza³a siê ju¿ rok po debiucie i wcale mu nie ustêpowa³a, choæ ró¿ni³a siê nieco od niego swoim klimatem. The Great Wall rozpoczynaj±cy p³ytê to w zasadzie tylko intro. Prawdziwe granie rozpoczyna siê wraz z d¼wiêkami Dead Lights. Od razu uwagê przykuwa zgrabny gitarowy riff, zbudowany na chwytach pryma-kwarta, co nadaje mu charakterystycznej drapie¿no¶ci. Mo¿na to uznaæ za pewnego rodzaju ho³d z³o¿ony zespo³om hard rockowym z lat '70 jak np. Deep Purple, które preferowa³y takie w³a¶nie zagrywki. Wiêkszo¶æ gitarzystów grup z lat '80 u¿ywa³a raczej harmonii bazuj±cych na wykorzystaniu kwinty i na tym tle China jawi siê jako zajawisko do¶æ oryginalne. Zarówno w tym utworze jak i w nastêpnych, rzuci siê w uszy równie¿ klarowny g³os wokalisty. Animal Victim nie jest ju¿ tak przebojowe jak jego poprzednik, jednak nadal mamy do czynienia z bardzo dobra kompozycj± i typow± dla koñca lat '80 stylistyk± gry. Pere³k± jest z kolei In The Middle Of The Night, które jako singiel mia³o promowaæ ca³e wydawnictwo i jest to chyba najbardziej znany hit grupy. Kompozycja utrzymana w ¶rednim tempie, gdzie ciê¿ko by³oby doszukaæ siê jakich¶ wad. Jest tu wspania³a zwrotka, przebojowy refren zachêcaj±cy do nucenia go wraz z wokalist± i poprawnie zagrane gitarowe solo. Won't Give It Up jest nastêpnym udanym numerem w secie, choæ mo¿e ju¿ nie takim hitem. W ogóle s³uchaj±c zawarto¶ci kr±¿ka odnosi siê wra¿enie, ¿e piosenki wchodz±ce w jego sk³ad idealnie nadaj± siê do emisji radiowej. Tytu³owe Sign In The Sky zdecydowanie wyróznia siê swoim klimatem spo¶ród reszty utworów. Przede wszystkim jest du¿o wolniejsze, mamy te¿ chcrakterystyczny kontrast miêdzy ³agodnym ¶piewem wokalisty, a do¶æ drapie¿nym podk³adem gitarowym, ale tylko w zwrotce. W przedrefrenie i refrenie ca³o¶æ brzmi ju¿ ³agodniej, zmusza jakby do zadumy i kojarzy siê trochê z górami stanowi±cymi t³o do odwrotnej strony bookletu. Don't Ever Say Goodbye swoj± struktur± opiera siê na typowym rock'n'rollu, przy czym refreny od¶piewane s± ju¿ z manier± znan± z wielu innych hair metalowych kawa³ków. Utwór powinien spodobaæ siê fanom wczesnego Bon Jovi i zespo³ów graj±cych w podobnym stylu. Broken Dream to bardzo króciutka balladka z wyra¼nym basem i czystym brzmieniem gitary, która przechodzi w bardziej dynamiczne Second Chance. S³uchaj±c tego numeru cz³owiek zadaje sobie pytanie "gdzie ja to s³ysza³em", ale ze wskazaniem pierwowzoru jest ju¿ du¿o gorzej. U podstaw Bitter Cold le¿± z kolei rytmiczne zagrywki z nieco po³amanym rytmem i sztucznymi fla¿oletami gdzie¶ w tle. Prawdziw± jazdê bêdziemy mieli po niepozorym bridge'u, kiedy zacznie siê w³a¶ciwa solówka, zreszt± najlepsza na p³ycie. Tu dopiero us³yszymy, co to znaczy wyci¶niêty fla¿olet dodatkowo podci±gniêty, a ponadto us³yszymy d¼wiêki, które brzmi±, jak by by³y zagrane wiertark± elektryczn±. Take Your Time jest doskona³ym przyk³adem na pop metalowy przebój, prawie s³ychaæ tu Desmonda Childa. Powinien spodobaæ siê nie tylko fanom hard rocka, ale te¿ s³uchaczom muzyki ¶rodka. Intryguj±ca zwrotka, doskona³y refren, a ca³o¶æ idealnie wywa¿ona. Ten utwór potrafi zapa¶æ w pamiêæ i potem d³ugo prze¶ladowaæ. Harder Than Hell nie brzmi ju¿ tak imponuj±co, chocia¿ mo¿e to byæ jeszcze wra¿enie spowodowane poprzednim kawa³kiem. Po takim hicie spodziewaliy¶my siê czego¶ przynajmniej w po³owie tak dobrego. Zamykaj±c album Szwajcarzy uraczyli nas jeszcze piêkn± ballad±, So Long. Ma ona w sobie co¶ z ko³ysanek, wiêc s³uchana z wieczora mo¿e przynie¶æ g³adki sen... Sign In The Sky to moim zdaniem jedna z najlepszych p³yt, jakie zosta³y nagrane poza Stanami Zjednoczonymi. Z racji tego, ¿e nie³atwo j± u nas dostaæ, mo¿na traktowaæ j± jako pere³kê. Mi³o te¿ pos³uchaæ tego albumu i powspominaæ z sentymentem, jak to siê niegdy¶ wspaniale gra³o... Guitarrizer [
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, w³±cz obs³ugê JavaScript w przegl±darce, by go zobaczyæ
]
|