|
Honeymoon Suite - 'Clifton Hill' |
|
|
|
Wpisa³: vandervelde
|
|
07.05.2009. |
 | 1. She Ain't Alright 2. Tired O' Waitin' 3. Riffola 4. Ordinary 5. The House 6. Why Should I? 7. Down To Business 8. Sunday Morning 9. That's All I Got 10. Restless 11. Separate Lives
| Honeymoon Suite 'Clifton Hill' 2008 Frontiers Records | |
| | |
Sk³ad: Johnnie Dee – wokal; Derry Grehan – gitary, chórki; Gary Lalonde - bas; Ray Cockburn - klawisze; Dave Betts - perkusja; Ostatni album Honeymoonów to wydany w 2002 roku Dreamland. Kr±¿ek otrzyma³ mieszane recenzje (z przewaga tych z³ych) i grupa zamilk³a na kilka nastêpnych lat. W 2007 roku postanowili sie jednak zreaktywowaæ i efektem tego jest nowy album, Clifton Hill. Nazwa wziêta zostala z miejsca, gdzie grupa w 1983 roku powsta³a. Muszê siê przyznaæ, ¿e za pierwszymi przes³uchaniami nie przypad³ mi ten album zbytnio do gustu. Fakt, ¿e nie przepadam zbytnio nawet za klasycznymi p³ytami Honeymoon nie mia³ w tej kwestii ¿adnego znaczenia. Wszystko wyda³o mi siê md³e, ma³o melodyjne. Jak bardzo siê myli³em!
Brzmienie na Clifton Hill bardzo podobne jest do ostatniego Loverboya. Poza ³±cz±cymi obie p³yty nowoczesnym brzmieniem gitar tutaj dochodzi ca³kowity brak klawiszy. Zdecydowanie nie jest to styl do jakiego Honeymoon przyzwyczai³ nagrywaj±c w latach 80tych - p³yta jest bardziej nowoczesna, znacznie bardziej dojrza³a. W³a¶nie przede wszystkim Clifton Hill to bardzo dojrzale nagrana muzyka.
Rewelacyjny jest Tired Of Waiting z bardzo podobnymi harmoniami do Harem Scarem. Ten zespó³ zreszt± równie czêsto przychodzi na my¶l podczas s³uchania co wspomniany ju¿ Loverboy. Down To Business to szko³a Johna Mellencampa, nowych p³yt Bon Jovi, ale wszystko zagrane pewniej (szczególnie od Bon Jovi) i bardziej melodyjnie. Najbardziej 80sowy, nios±cy ze sob± najwiêcej pozytywnej energii utwór. Sunday Morning bardzo mi przypomina Tears For Fears. Podobna niepokoj±ca melodia i fantastyczne harmonie w refrenie. Piosenka doskonale by pasowa³a na ¶cie¿kê do kultowego dzi¶ filmu Donnie Darko, gdzie jak wiemy kluczow± rolê odegra³a muzyka Tears For Fears. Balladowy Restless bardzo mi przypomina mniej znan± alternatywna kapelkê Love Spit Love. Znaj±cy Saigon Kick mog± znale¼æ podobieñstwa do tej za³ogi w innej balladce Why Sould I?, gdzie przede wszystkim powinny nie uj¶æ uwadze bardzo dobre refreny.
Generalnie, nie ma tu mniej lub bardziej nieudanych kawa³ków. Jeszcze nawi±zuj±c do pocz±tku recenzji, w t± p³ytê najlepiej siê ws³uchaæ, szczególnie je¶li na pocz±tku siê nie spodoba³a. W mojej ocenie jest to najlepsza i napewno najbardziej dojrza³a p³yta Honeymoon Suite. Nie ma tu 80owego szaleñstwa, ani zbyt wielu odniesieñ do szeroko rozumianego hairmetalu. Za to otrzymujemy spokojny, utrzymany w ¶rednim tempie, nowoczesny rock ze ¶wietnymi melodiami. To nie jest ma³o. vandervelde
|