 | 1 Own Two Feet 2 For Your Redemption 3 Don´t Fall In Love 4 Wasn´t It Enough 5 Maybe I Was Wrong (Our Sweet Placebo) 6 In My Dreams 7 You Believe Her 8 Seventeen 9 Ready To Fall 10 Footsteps 11 This Moment 12 Tears With A Smile (Ancara feat. Agnes)
| Agnes Pihlava 'Redemption' 2009 Scandal Music Company
| |
| | |
Skład: Agnes Pihlava - wokal; Rale Thainen - perkusja; Toni Hintikka - bas; Mikko P.Mustonen - gitary, perkusja; Tuomas Heikkinen - gitary (1,4,8,10); Gary Heskinen - gitary (11); Tuomas Nieminen - chórki; Pete Eskola - pianino (6); Janne Storm - gitary (3-5); Ville Wallenius - gitara akustyczna (6);
Agnes to pochodząca z Leszna Agnieszka Pihlava. Była uczestniczka fińskiej wersji Idola, w którym zajęła tylko 4-te miejsce, a w 2006 roku zadebiutowała płytą When The Night Falls. Słuchając Redemption zmiana nazwy z Agnes na Agnes Pihlava wydaje się niezrozumiała, ale pewnie chodziło o prawa wytwórni do tej pierwszej, i nie było rady, trzeba było to zmienić. Nam nie zmienia to absolutnie niczego, bo Redemption jest w prostej linii rozwinięciem grania z When The Night Falls. Nowy album Agnes to znów skandynawski hardrock/metal/AOR, czyli muzyka, która parają się Ari Koivunen, Leverage, Altaria, Hanna Pakarinen, do pewnego stopnia Brother Firetribe, czy też powermetalowcy Sonata Artcica, Twilightning itp.. Jak na tym tle wypada Agnes? Redemption jest według mnie równie dobrą płytą co wydana w 2006 roku When The Night Falls, gdy uznałem ją za najlepszą w całym roku. Nie ma tu już bardziej znanych songwriterów, ale piosenki wcale nie obniżyły poziomu. Mało tego, niektórym udalo się wejść na wyższy.
Pierwszy z tych klasę lepszych to (prawdopodobnie utwór tego roku) Wasn't It Enough z przepięknym klawiszowym otwarciem. Jest to przebój jakiego nie powstydziłaby się żadna 80-sowa kapela, i mówie tu o tych najsławniejszych. Bardzo mi to przypomina ubiegłorocznego Elevenera, szczególnie jeśli chodzi o wspomniane klawisze. Inny przebój tej płyty to Seventeen, który najpierw przykuł moją uwagę, czy to aby nie kower Wingera. Kower nie, ale za to doskonały przebój w stylu najlepszych numerów Leverage z ich pierwszej i najlepszej płyty. Szczególnie przedrefren robi wrażenie. Poziom najlepszych kawałków z pierwszej płyty podtrzymują: You Believed Her (niezłe riffy i chwytliwy refren), On Two Feet (trochę z Brother Firetribe), tytułowy Redemption (oba podobne do siebie szybkie rockery), czy The Moment (refren i klawisze).
Brakuje tu chórków i wokal Agnes na przestrzeni całości może wydać się monotonny, ale są to już najpoważniejsze (inny by napisał błahe) mankamenty tej bardzo udanej płyty. Jedynym problemem Redemption jest fakt, że w 2009 roku wyszły znacznie lepsze albumy niż w 2007 i konkurencja do najlepszej w roku jest o wiele poważniejsza.
vandervelde
|