Menu witryny
Start
Nowiny
Recenzje
Polskie płyty
Artykuły
Podsumowania
Wywiady
F O R U M
Kontakt
Wideoklipy
Nasza playlista
Szukaj

 

Ostatnio komentowane
Sample Unruly Child, czyli płyta roku (6 -krotnie komentowane) 03.09.2010.
Będzie nowa Syndia? (4 -krotnie komentowane) 22.08.2010.
Queensryche - 'Operation Mindcrime II' (1 -krotnie komentowane) 22.08.2010.
Barbed Wire: Nowa energia z południa (66 -krotnie komentowane) 11.08.2010.
Shining Line - 'Shining Line' (6 -krotnie komentowane) 03.08.2010.

 

   
 
Premiera The Circle Drukuj Email
Wpisał: vandervelde   
30.10.2009.
ImageZ sentymentu informujemy, że najnowszy album Bon Jovi The Circle będzie miał premierę 10 listopada. Wyjdą z tej okazji cztery różne wydania płyty, różniące się bonusami i poprzestawianą kolejnością utworów. Od 18 sierpnia bez większego powodzenia (komercyjnego) grany już jest singiel We Weren't Born To Follow. Tu można posłuchać całego albumu. 
 
 
WERSJE PŁYTY
 
USA - 1. We Weren't Born To Follow 4:03 2. When We Were Beautiful 5:18 3. Work For The Working Man 4:03 4. Superman Tonight 5:12 5. Bullet 3:50 6. Thorn In My Side 4:05 7. Live Before You Die 4:18 8. Brokenpromiseland 4:57 9. Love's The Only Rule 4:38 10. Fast Cars 3:16 11. Happy Now 4:21 12. Learn To Love 4:39.

Europa - 1. We Weren't Born To Follow 4:03 2. When We Were Beautiful 5:18 3. Work For The Working Man 4:03 4. Superman Tonight 5:12 5. Bullet 3:50 6. Thorn In My Side 4:05 7. Live Before You Die 4:18 8. Brokenpromiseland 4:57 9. Love's The Only Rule 4:38 10. Fast Cars 3:16 11. Happy Now 4:21 12. Learn To Love 4:39 13 Time Machine *Bonus.

Wielka Brytania  - 1. We Weren't Born To Follow 4:03 2. When We Were Beautiful 5:18 3. Work For The Working Man 4:03 4. Superman Tonight 5:12 5. Bullet 3:50 6. Thorn In My Side 4:05 7. Live Before You Die 4:18 8. Brokenpromiseland 4:57 9. Love's The Only Rule 4:38 10. Fast Cars 3:16 11. Happy Now 4:21 12. Learn To Love 4:39 13 Time Machine *Bonus 14 When We Were Beautiful * Bonus.

Japonia - 1. We Weren't Born To Follow 4:03 2. When We Were Beautiful 5:18 3. Work For The Working Man 4:03 4. Superman Tonight 5:12 5. Bullet 3:50 6. Thorn In My Side 4:05 7. Live Before You Die 4:18 8. Brokenpromiseland 4:57 9. Love's The Only Rule 4:38 10. Fast Cars 3:16 11. Happy Now 4:21 12. Learn To Love 4:39 13 Superman Tonight * Bonus 14 Escape From The City *Bonus 15 Love's the Only Rule *Bonus.
Komentarze (16)add
... : Hardlover
Nie, nic takiego nie wynika z mojej wypowiedzi. "Lekkie" i "mdłe" to 2 zupełnie różne rzeczy. Moimi głównymi zarzutami wobec płyty było autoplagiatowanie własnej twórczości, próby grania pod tzw. szeroką publiczność za pomocą spłaszczenia brzmienia i wplecenia elementów gry typowych dla U2 oraz brak energii i pazura w utworach.
styczeń 19, 2010
... : do Hardlover
OK masz do tego prawo, ale zauważ, że rock to nie tylko ciężkie granie, są też fani lżejszego rocka i to chyba w liczbie przewyższającej fanów cięższych odmian, dlatego nie broń BJ grania dla tych ludzi smilies/smiley.gif ktoś musi grać ten pop rock smilies/wink.gif bo z Twojej wypowiedzi wynika, że skoro nie grają ciężko to znaczy, że nie mają już nic do powiedzenia w rocku smilies/smiley.gif to bardzo ograniczone myślenie
styczeń 19, 2010
... : Hardlover
To, że muzyka jakiegoś zespołu przechodzi radykalne zmiany, nie oznacza, że te zmiany muszą mi sie podobać. Nietrudno zauważyć, że flirt BJ z country wypadł lepiej od dosłownego odgrzewania kotletów na nowej płycie. Może powinni pozostac przy tej stylistyce, skoro w rocku nie mają już za wiele do zaoferowania? KTF nie było wcale takie łagodne, miało jeszcze rockowy pazur. Nędza zaczęła się dopiero po These Days jak dla mnie. Zrobiłem sobie prywatne zestawienie najlepszych płyt 2009 roku. Bon Jovi nie zmieścił się w pierwszej "20", sorry. Powroty innych wykonawców pobiły go na głowę.
styczeń 19, 2010
... : do Hardlover
Skoro taki z Ciebie znawca BJ to powinieneś doskonale wiedzieć o tym, że BJ jako zespół przeszedł już co najmniej kilka radykalnym zmian (era lat 80, lata 90, lata 00) i skończył z cięższą muzyką na rzecz rock n' rolla już w 1992 roku przy płycie Keep The Faith, także troszkę za późno na tego typu żale. Po drugie Bon Jovi to zespół komercyjny, który gra to co się dobrze w danym czasie sprzedaje, a prawda jest taka, że NIESTETY era obecności i medialnej popularności hard rocka dawno temu się skończyła... Myślisz, że dlaczego poprzednia płyta, z której tu w Polsce się naśmiewamy (Lost Highway) była nagrana w stylu country? Na poprzedzającej LH płycie Have A Nice Day znajdował się 1 singiel w stylu country Who Says You Can't Go Home, który w USA stał się hitem (m.in. nagroda Grammy). Dlatego też ukazała się LH, mało tego ta wyśmiewana tutaj płyta pomimo skrajnego jak na BJ braku promocji osiągneła na świecie spektakularny sukces, a promująca ją trasa koncertowa była najbardziej dochodową trasą roku na świecie (wyprzedzili m.in. Madonnę z jej wielkim tourne). Piszę to nie tyle w kontekście pochwał dla BJ co w kontekście pojawiających się tu głosów o zmierzchu kariery zespołu... Bon Jovi to od 25 lat kura znosząca złote jaja (właśnie dzięki tej elastyczności), a chłopacy doskonale wiedzą co mają nagrywać by to się nie zmieniło...

Do wymienionych kilka postów niżej statystyk dodam poprawkę iż The Circle dobiło już do 2 milionów smilies/wink.gif
styczeń 19, 2010
... : Hardlover
Tak się składa (to do kolegi dwa posty niżej), że doskonale wiem co kiedyś grało Bon Jovi i że to była melodyjna muzyka z jajem i pazurem. Tego wszystkiego na nowej płycie po prostu brakuje już po piątym utworze (a kawałki 1-5, jak już wspomniałem, brzmią jak covery własnej twórczości). Ballady Bon Jovi były zapamiętywalne po kilku pierwszych nutach, tutaj przelatują zupełnie koło uszu. Niektóre kawałki to wyraz kompleksów U2, niektóre w dość kiepski sposób inkorporują elementy modern rocka. W kontekscie swojej starej twórczości The Circle to blada klisza, niestety. Nawet słynący z łagodnych ocen MelodicRock dał akurat temu wydawnictwu ledwie 70%.
styczeń 18, 2010
... : peter gun
Mimo całego szacunku dla BJ ,to zmierzch kariery polega na zrzynaniu piosenek od ...samego siebie.Przykre to, ale i prawdziwe.Czyżby brak pomysłów?Singiel do złudzenia przypomina"Born to me my baby",dalej równie blisko do starej twórczości ,a jednak nie jest to kwestia stylistyki.Szkoda,może powinni chwilę odpocząć lub skorzystać z kompozycji song writerów (Desmond Child -twórca większości megahiciorów rockowych ,byłby na miejscu)
styczeń 18, 2010
... : do Hardlover
Sorry kolego, ale BJ od zawsze specjalizowali się w słodkawych rockowych balladach, dlatego twoje wymagania względem tego zespołu są bezpodstawne, równie dobrze mógłbym napisać, że ostatnia płyta Metallici to kicha bo brakuje mi na niej słodkich ballad... twórczość zespołu należy zawsze oceniać pod kątem tego jaką muzykę dany zespół gra, w jakim gatunku... nie pod kątem naszego widzi mi się, bo inaczej popadniemy w paranoję pod tytułem wszystko co brzmi nie tak mocno i agresywnie jak przykładowe X jest do bani... o to chodzi w muzyce, że są jej róże nurty, odmiany... tak samo jak gusta ludzi, BJ akurat są zespołem grającym melodyjnego rocka, czasami troszkę mocniejszego, czasami bardziej "słodkiego" i są w tym chyba najlepsi o czym świadczy ich niesłabnąca od lat popularność, sprzedaż płyt oraz spektakularne trasy koncertowe na który bawią się kolejne pokolenia fanów - troszkę tolerancji smilies/smiley.gif
styczeń 18, 2010
... : hmm
wg. płyta warta zainteresowania chociażby ze względu na genialne brokenpromiseland... najlepsza piosenka BJ od czasów These Days
styczeń 17, 2010
... : Hardlover
Płyta co najwyżej taka sobie. Kawałki od pierwszego do piątego nawiązują do tzw. starych, dobrych czasów, jednak niekiedy zbyt dosłownie i ma się wrażenie, że BJ nagrywa covery własnych utworów. Ale to jeszcze brzmi całkiem nieźle. Kicha zaczyna się od numeru "Thorn..", który powstał wyraźnie pod bardzo młodą publiczkę. "Love's The Only Rule" i "Happy Now" świadczą o tym, ze BJ ma ostatnio kompleks U2. Ballady w drugiej części płyty są mdłe i bez jaj. Właśnie tych jaj brakuje na płycie najbardziej.
styczeń 17, 2010
... : ... : Brak sukcesu komercyjnego? - tak dokładnie - a jednak NIE
Minęło troszkę czasu więc może obiektywne fakty po tych 2 miesiącach...
płyta przekroczyła już milion sprzedanych egzemplarzy (przy 1 singlu promującym), za kilka dni premiera drugiego...
Miejsca "The Circle" na najważniejszych światowych listach:

#1 - USA, Niemcy, Japonia, Kanada, Szwajcaria, Taiwan
#2 - Europa, UK, Austria, Slowenia
#3 - Świat, Hiszpania
#4 - Australia, Holandia
#5 - Portugalia, Chorwacja
#6 - Argentyna, Finlandia


styczeń 17, 2010
... : Artur Nowosielski
ja preferuje Deep Purple.
Artur
listopad 27, 2009
... : 25 years ago...
These Days czy Keep The Faith ten album nie dorównuje, ale jest to na prawdę dobra płyta!! Nadal, po 25 latach potrafią nagrywać muzykę z najwyższej pułki i na tym wydawnictwie na pewno nie poprzestaną! Czekam na następne albumy, życząc następnych 25 lat w studio i w trasie!! Pozdrowienia! smilies/cool.gif
listopad 19, 2009
... : metalfan
Tak czy siak dla mnie kapela BON JOVI już nie istnieje. Ostatni album jaki mam to Slippery When Wet i na tym koniec. Pozdr.
listopad 19, 2009
... : Brak sukcesu komercyjnego? - tak dokładnie
nauczy się czytać, autor napisał o singlu we weren't born to follow, który jest grany bez większego sukcesu komercyjnego, a to prawda akurat. Radio eska? pff nie rozśmieszaj mnie, a jak ma sobie radzić utwór, z płyty, nad którą patronat ma radio eska? oczywistym jest to, że musi sobie radzić dobrze i być często granym. Dobrze radził sobie na popliście? kolejne banialuki, utwór ani razu nie był w trójce, najwyższe miejsce to 4te, bardzo szybko wyleciał, będąc głównie w 2giej dziesiątce. Wielka sprawa, że w USA na 1szym....akurat płyta była tak ustawiana, żeby nie kolidowała z innymi premierami, tylko dlatego znaleźli się na pierwszym, gdyż sprzedaż trochę ponad 160 000 albumów w pierwszym tygodniu, to nie jest, wybacz, jakiś niewiarygodny wynik, tyle ode mnie i trochę obiektywności i umiejętności czytania ze zrozumieniem wielcy fani.
listopad 19, 2009
... : Brak sukcesu komercyjnego?
Co za bzdury... płyta jest obecnie na 1 miejscu jeżeli chodzi o sprzedaż w USA i to od razu po 1 tygodniu (debiut na liście)... a w Polsce pierwszy singiel W.W.Born To Follow był na 1 miejscu listy radia ESKA Rock, na popliście RMF FM także radził sobie całkiem nieźle...
listopad 19, 2009
... : rob
miałem okazję przesłuchac ten album i muszę stwierdzic że nie jest wcale zły a nawet momentami całkiem niezły.nie spodziewałem sie że jeszcze kiedyś ten zespół mnie czymś zaciekawi a tu miła niespodzianka smilies/smiley.gif
październik 30, 2009
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley


Wpisz kod umieszczony obok


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

HARDROCK.COM.PL
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

statystyka