Menu witryny
Start
Nowiny
Recenzje
Polskie p³yty
Artyku³y
Podsumowania
Wywiady
F O R U M
Kontakt
Wideoklipy
Nasza playlista
Szukaj

 

Ostatnio komentowane
Nowo¶ci z Eonian Records (1 -krotnie komentowane) 21.05.2012.
Pi±ty album Wild Frontier (1 -krotnie komentowane) 14.05.2012.
H.E.A.T - 'Heat' (5 -krotnie komentowane) 12.05.2012.
Premiera nowego utworu zespo³u Vincent (17 -krotnie komentowane) 12.05.2012.
¦wi±tynia d¼wiêku, czyli The Cult p³yta po p³ycie (15 -krotnie komentowane) 05.05.2012.

 

   
 
Silver Samurai - 'Back To The 80's' Drukuj Email
Wpisa³: vandervelde   
02.02.2010.
 Image1 Na zawsze szaleni
2 Ogieñ
3 Nie zmienisz mnie
4 Bestia mi³o¶ci
5 Alone
6 Ostatni buntownik
7 Lucy
8 69 poca³unków
9 Tak jak lubiê
10 She's from High School
Silver Samurai 'Back To The 80's'
2009
  Recenzent: vandervelde
 

Sk³ad: Adam "Blackie" Ba³a – wokal; Andrzej "Andy" Dom¿o³ – gitary; Tomasz "Tommy Red" Cedzyñski - bas; Mateusz "Mazir" Mazur - perkusja;

Silver Samurai to polski zespó³ rockowy pochodz±cy z Tych. W³asnym sumptem uda³o im sie wydaæ debiutancki kr±¿ek, który bêdziemy dzis oceniaæ. Jesli mieszkacie gdzies w okolicach Górnego ¦l±ska nie zapomnijcie wpa¶c na koncert grupy, które to daj± oni regularnie.

Na pocz±tek nie ukrywam nazwa jest trochê dziwna, w skrócie przecie¿ wychodzi...SS. Z innych Silverów jest tylko Mountain, a Samurajów, pomijaj±c wczesno 70-sowy Samuraj, w rocku jeszcze nie by³o - a wiêc brawa za oryginalno¶æ, b±d¼ bura za niedopasowanie, wybierzcie sami. Ja osobi¶cie wybra³bym co¶ bardziej d¼wiêcznego, no ale ja nie gram w zespole rockowym (szkoda...)! Nazwa wziêta ze ¶wiata komiksu, dobrze choæ, ¿e nie pad³o na Green Goblina lub innego niedorzecznego komiksowego herosa. Mimo wszystko kilka nazw z ksi±¿ek dla ubogich (jak nazywano komiksy) jak Big Bad Wolf jednak do rocka przenik³o. W koñcu ¶wiat komiksów, filmu, lietarury i muzyki od lat siê wzajemnie przenika wiêc mo¿e uda siê raz jeszcze?

Wróæmy do sedna, czyli muzyki. P³yta jest bardzo dobrze wyprodukowana, nawet je¶li wyczuwa siê pewne sp³aszczenie d¼wiêku (czy zamierzone, czy nie, nie wiem, nie jestem wielkim specjalist±). Przez to album nabiera bardzo oryginalnego brzmienia, które ciê¿ko przyrównaæ do kogo¶ innego, a to z pewno¶cia nie jest zarzut. Dziwnie to zabrzmi, ale uwa¿am, ze najwiêksz± si³± Samurajów s± doskona³e teksty. Banalne, ale nie infantylne, rzecz naturalna dla zabawowego (fun) rocka, co¶ czego w polskim rocku, gdzie królowa³o nadêcie i patos, zawsze brakowa³o. Blackie/Adam Ba³a ma z pewno¶ci± dryg do pisania piosenek.

Po kilkunastu ods³uchach uwa¿am, ¿e pierwsza po³owa jest lepsza, w drugiej przebojowy impet Samurajów lekko s³abnie. Lepsza po³owa zaczyna sie oczywi¶cie b³yskotliwym openerem Na Zawsze Szaleni (murowany singiel). Kawa³ek z krótkim tekstem, ale za¶piewany tak pomys³owo (u¿ycie chórków, miks ¶cie¿ek wokalnych), ¿e w ogóle siê tego nie udczuwa. Najlepszy jednak jest energetyczny, rock'n'rollowy riff. Innym moim faworytem jest Nie Zmienisz Mnie z najlepsz± na debiucie solówk±. Zwrotki jak na mój gust zbyt tr±c± polskim rockiem, ale ju¿ w hymnicznym refrenie i tu¿ przed nim Samuraje s± w najwy¿szej formie. Ten utwór powinien byæ wielkim przebojem na koncertach. Ogieñ to równie¿ eksplozja doskona³ych riffów. Podobny do wy¿ej wspomnianych dwóch kawa³ków, to jednak melodia i wibruj±cy wokal mniej mi przypad³ do gustu (tak¿e zwolnienie po po³owie numeru raczej chybione).
 
Balladka Alone zaczyna siê typowym dla polskiego rocka riffie, s³yszanym na Ró¿ach Europy i innych tego typu rzeczach. Chwilê jednak po nim wchodzi ju¿ tradycyjnie hardrockowe, walcowate gitary. Ba³a ¶piewa po angielsku raczej nienajlepiej (chodzi naturalnie o nasz  s³ynny s³owiañski akcent), choæ na pewno nie najgorzej patrz±c na kalecz±cych ten jêzyk polskich muzyków. Tu móg³bym daæ upust, ¿e kolejny zespó³ ulega niepotrzebnej schizofrenii wydaj±c p³ytê z utworami w dwóch jêzykach...ale siê powstrzymam - to dopiero pierwsza p³yta i mo¿e nie stanie siê to regu³±. Zatrzymajmy siê jeszcze przy anglojêzycznych piosenkach. Lucy ze wzglêdu na specyficzne wstawki wokalne mo¿e siê spodobaæ fanom...Judas Priest. Niez³y rocker, ale jakby bez czego¶ bardziej pamiêtnego, choæ hymniczny refren z pewno¶ci± sprawdzi siê na koncertach. Ostatnim jest szybki She's From High School. Mimo, ¿e raczej mniej niz bardziej zapamiêtywalny, to jest tu trochê grania w stylu wczesnego Van Halen, co pewnie wielu siê spodoba.

Wracaj±c do polskich tytu³ów. ¦wietny riff mamy na Ostatnim Buntowniku. Melodia mnie siê tu ¶rednio podoba, ca³o¶æ zbyt mocno kojarzy ze sk±din±d przyzwoitym zespo³em Wanda I Banda. Dopiero refren pokazuje nam Samurajów w lepszym ¶wietle. Mimo tego uwa¿am, ¿e ten riff zas³uguje na lepsze rozwiniêcie. 69 Poca³unków (hmm czemu 69, a nie 25, czy 78...) mocno kojarzy mi siê z niektórymi utworami Emigrantów. I ten utwór, ze wzglêdu na ma³o porywaj±c± melodiê, darzê nieco mniejsza estym±. Ostatni z polskich kawa³ków Tak Jak Lubiê to ju¿ jeden z atutów Back To The 80s, mocno nawi±zuj±cy do najlepszego openera Na Zawsze Szaleni.

Nie, nie jest to spektakularny odlot po którym ¶wiat uklêknie przed polskimi Samurajami. Nasz grajdo³ jednak powinien klêkn±æ, bo ju¿ dawno stosunek wiek/umiejêtno¶ci nie by³ tak bardzo wysoki i obiecuj±cy. To zespó³ do którego nale¿y przysz³o¶æ, oby im sie uda³o, bêdzie lepiej...i weselej.
 
vandervelde 
Komentarze (6)add
swano: ...
a ja tylko dodam,ze SS zagra na Military Camp Fest w Warszawie 06.06.2010 gdzie jako gwiazy wystapia Sabaton,Udo,Blaze Bayley
1

marzec 23, 2010
Mad Matt: ...
Ja żałuję, że na płytce znalazła się ocenzurowana wersja "Tak jak lubię" - ta koncertowa ma swoje smaczki smilies/grin.gif Też zauważyłem to, że pierwszy utwór zupełnie nie pasuje na tym miejscu. Ja bym go umiejscowił całkiem na końcu jako chwila oddechu po skończonej imprezie^^ Alone akurat lubię - nie wyczułem żadnej sztuczności w tym utworze. Ogień, Lucy i "Nastolaktka" to moje faworyty. Przekonałem się do "Bestii Miłości", ale to po którymś już koncerciesmilies/smiley.gif Ja bym optował bardziej za polskimi produkcjami i nie chodzi o angielski, lecz o klimat - polski band powinien w wiekszosci śpiewać po polsku i mam nadzieje, że SS tym tropem podążą, choć wiem, że szykuje się anglojęzyczna płyta a przynajmniej w planach coś takiego ma być;] I tak zdecydowanie najgorszym kawalkiem jest "Lips" ktorego tu nie ma i chwala Bogu! Szkoda, ze "Back.." został nagrany po wydaniu longplaya. A co do backing wokalu to na koncertach Andy sie wlacza od czasu do czasusmilies/wink.gif Najlepiej jakby caly zespol odspiewywal jakis refrenik, ale to na pewno nas jeszcze kiedys uraczy. Mnie tylko brakuje drugiej gitary dla podkrecenia tempa oraz klawiszow ktore nadalyby zespolowi AORowy lub nawet glam metalowy ksztalt.
2

luty 16, 2010
stellar fox: ...
Dobrze, że ten album wyszedł. Nie możemy się pochwalić zbyt dużą liczba zespołów hard rockowych/glamowych, co skłania do traktowania każdej grupy jak skarbu. Osobiście mi brakuje takich zespołów śpiewających po polsku. A Silver Samurai to jakby jutrzenka odrodzenia, w tym temacie, na naszej scenie. Jednak po pierwszym przesłuchaniu pierworodne wydawnictwo grupy trochę mnie rozczarowało (może z powodu jakichś niejasnych oczekiwań), niemniej z każdym przesłuchaniem zyskiwało i obecnie regularnie gości w moim odtwarzaczu. A dlaczego (początkowo) album rozczarował? Odebrałem CD z poczty, usiadłem i uruchomiłem odtwarzacz. Przywiązuję dużą wagę do pierwszej piosenki, to przecież taka wizytówka płyty, zazwyczaj umieszcza się tu ostrego rockera, a tymczasem usłyszałem kompozycję bez wykopu, taki nijaki melodyjny rock. Na szczęście złe wrażenie zatarł zadziorny i rewolucyjny "Ogień", z świetną solówka. No, jednak się nie pomyliłem co do zakupu! Zaraz jednak zapał opadł za sprawą refrenu w "Nie zmienisz Mnie" - mamy wolniejszą zwrotkę, potem przyspieszenie, rasowe gitary… i nagle odjazd w wyciągnięte chórki i galopady. Jakoś mi nie pasuje, dysonans. To chyba najgorsza kompozycja po „Na zawsze szaleni”. Potem było już lepiej. "Bestia Miłości" - z klasycznym tematem, kawałek dynamiczny, melodyjny, miejscami konfidencjonalno-szeptany śpiew, wyraźny bas, słowem trzyma klasę. „Ostatni Buntownik” to solidny hard rock. „69 pocałunków” to mój drugi faworyt, po „Ogniu”. Jest lżej, swobodniej. „Tak jak Lubię” – kawałek szybki i dynamiczny, dobra solówka, choć pozostaje niejasne wrażenie graniczące z niedosytem, że jest przykrótka, a przecież nie jest.
Zgodzę się z vandervelde, że to nie najlepszy pomysł, aby umieszczać na albumie piosenki w dwóch językach. Ostatecznie uszłoby, lecz angielski „Blackiego” pozostawia nieco do życzenia. A kompozycję zaśpiewane po angielsku? Ballada "Alone" to raczej klapa. Bardzo toporna i wymuszona, wręcz kanciasta, nie wyróżnia się. Piosenka zaledwie poprawna, niby wedle recepty, ale zrobiona jakby w ramach obowiązku, nie czuć zaangażowania. „Lucy” – tu angielski „Blackiego” ma się o wiele lepiej, poza tym piosenka całkiem dobra, choć słaba solówka. Jest mniej melodyjnie, mniej dynamicznie, na rzecz wyważonego rytmu. „She’s from the High School” - chyba najbardziej amerykańska kompozycja z płyty, kawałek jakby żywcem wyciągnięty ze złotej ery, bezpardonowy, lapidarny, nieco spartański, zbijający z nóg rocker w starym stylu.
W podsumowaniu płyta wypada dobrze, dobrze zaśpiewana (po polsku) i dobrze, sprawnie zagrana. Zespół świetnie się zapowiada, a przede wszystkim: chce się go słuchać. Teksty nie rażą. Co prawda nie leżą mi trzy kawałki, ale reszta jak najbardziej smakuje.
Tak a’propos. Silver Samurai to przecież nie jedyny zespół w interesujących nas tu klimatach, działający obecnie. Czy nie warto by założyć odrębnego działu, prócz recenzji polskich płyt, informującego o działalności innych współcześnie działających polskich kapel, linkami do ich stron, przewodnikiem koncertowym itp.? Informacja w końcu przyczynia się do promocji. Zebrać wszystko w jednym miejscu. To apel do redaktorów serwisu, może takie rozwiązanie miałoby sens?
3

luty 16, 2010
RED: ...
Szkoda tylko, że jak każda polska "rockowa" kapela, w studio nakładają w chorusach po 100 wokalów a na koncertach wszystko leci na 1, bądź na 2 w tej samej tonacji smilies/cry.gif reszta zespołu boi się nawet stanąć koło mikrofonu. A podstawą 80's meatlu są WOKALE i HARMONIE. Popatrz na młodych szwedów (HEAT, VAINS OF JENNA), finów (BROTHER FIRETRIBE) nie wpominając już o kapelach zza oceanu. Tylko w Polsce jest tak, że od śpiewania jest wokalista i koniec. Reszta jest tylko od grania. Widział któś u nas śpiewającego perkusitę?
4

luty 16, 2010
JohnnyTheFox: ...
Oni są, kurde, nadzieją dla hard rocka w tym kraju!!! Polecam koncerty. Live brzmią bardziej sleazowo, momentami heavy. Płyta choć brzmi świetnie, mocno ich wygładziła smilies/wink.gif
5

luty 15, 2010
RED: ...
"Z innych Silverów jest tylko Mountain" ??? - http://www.heavyharmonies.com/cgi-bin/gletter.cgi?Letter=S
6

luty 05, 2010
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley


Wpisz kod umieszczony obok


busy
 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »

 

HARDROCK.COM.PL
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

statystyka