Menu witryny
Start
Nowiny
Recenzje
Polskie płyty
Artykuły
Podsumowania
Wywiady
F O R U M
Kontakt
Wideoklipy
Nasza playlista
Szukaj

 

Ostatnio komentowane
Będzie nowa Syndia? (8 -krotnie komentowane) 10.09.2010.
Sample Unruly Child, czyli płyta roku (6 -krotnie komentowane) 03.09.2010.
Queensryche - 'Operation Mindcrime II' (1 -krotnie komentowane) 22.08.2010.
Barbed Wire: Nowa energia z południa (66 -krotnie komentowane) 11.08.2010.
Shining Line - 'Shining Line' (6 -krotnie komentowane) 03.08.2010.

 

   
 
Spin Gallery - 'Embrace' Drukuj Email
Wpisał: vandervelde   
13.02.2010.
 Image1. Embrace
2. Stone By Stone
3. Just a Momentary Why
4. Brilliance of the Dugs
5. Eyes Wide Open
6. Blood In My Veins
7. You Do The Things You Do
8. Indulge
9. Without Love
10. Tie Toe
11. Everything Fades
12. The End
Spin Gallery 'Embrace'
2009
Frontiers Records
  Recenzent: vandervelde
 

Skład: Kristoffer Lagerström - wokal; Tommy Denande - gitary, bas, klawisze; Gościnnie: Robin Beck - wokal (3); Dan Reed - wokal (7); Glen Marks - programowanie perkusji, perkusja; Marika Willstedt - wiolonczela

Spin Gallery na pierwszej płycie to projekt dwóch muzyków: Christiana Antblada i Tommy'ego Denandera. Zaśpiewało tam dwóch wokalistów: Kristoffer Lagerström i Magnus Weidenmo, który dzielił wokal z Antbladem. Na Embrace z wokalistów ostał się tylko Lagerström, a za całą resztę odpowiada Denander. Gościnnie na dwóch kawałkach zaśpiewali Robin Beck i Dan Reed.

Podobnie jak na debiucie, także tutaj mamy zestaw westcoastowo-popowych kawałków. Produkcja obu albumów Spin Gallery bardzo popowa, z różnego rodzaju loopami, beatami perkusyjnymi, echami. Taki Eyes Wide Open ma spore podobieństwa do A-Ha, a The End to prawie New Wave (podobieństwa do When In Rome).
 
Po pierwszych trzech piosenek byłem gotów zasądzić, że Embrace nie dorównuje prawie genialnemu debiutowi. Wtedy wszedł Brilliance Of The Drugs, gdzie w przedrefrenie i samym refrenie mamy przepiękną melodię. Zwrotki są mniej melodyjne, ale przez to refren jest jeszcze lepiej odbierany (częsty zabieg w Toto, gdzie zwrotki to jazzowe/nudne improwizacje, a refreny to magia AOR - patrz płyta Seventh One). Melodia i sposób wykonania refrenu przypomina najbardziej chwytliwe kawałki na solowych płytach Kipa Wingera. Pełen błyskotliwych pasaży jest Indulge mogący być zapomnianym przebojem Mr. Mister. Warty uwagi jest oryginalny (na moje ucho genialny) sposób zakończenia refrenu w tym utworze. Without Love to granie jakie uskutecznia Denander na swoich projektach. W zwrotce szukanie melodii, skręcanie to w tę stronę, to w drugą, i dopiero w refrenie mamy śliczne harmonie (to oczywiście zaczerpnięte z westcoastowego manuala Toto). Wyróżnia się brzmieniem zagrana na wiolonczeli przez Marike Willstedt ballada Blood In My Veins zagrana w do złudzenia podobnym stylu do Erica Claptona, tak jak to robił w latach 90-tych (O'Father). Dan Reed zaśpiewał You Do The Things You Do i jest to bodaj najlepszy utwór na Embrace. Reed tak jak i na projektach Vocies Of Rock jest we wspaniałej formie i tylko czekać, aż wreszcie nagra coś solowego. Sam utwór to wesoła, letnia radiowa bryza jakich tak dziś mocno brakuje. Inny gość Robin Beck zaśpiewała Just A Momentary Dream i mimo, że głosy Beck i Lagerströma niezbyt dobrze się uzupełniają to optymistyczny refren i świetna solówka Denandera sprawę załatwiają. Tic Toc i Everything Fades uzupełniają tę kolekcję momentalnie chwytliwych/wesołych refrenów.
 
Denander i Lagerström pracowali nad tą płytą półtora roku i to naprawdę słychać. To nie jest jeszcze jeden napisany na kolanie i zagrany w piwnicy projekt. Spin Gallery nagrali drugą wspaniałą płytę, która trochę jednak zniknęła w wysypie płyt w końcówce roku. Odnoszę wrażenie, że lepszych melodii w 2009 roku nie nagrano i jest to jeden z najlepszych albumów tego roku.
 
vandervelde 
Komentarze (1)add
... : świetna płyta!
Słucham Denandera zaledwie od kilku tygodni! Wydawało mi się, że po płycie TOTO - "Falling in Between" z 2006 roku, skończyła się definitywnie era muzyki do słuchania (z przyjemnością). Denander właśnie na TOTO się wzoruje, na szczęście wybrał wzorzec najlepszy, i słychać to w jego muzyce. Płyta "Embrace" jest popowa, to fakt, ale tak wysokiego poziomu muzyki, nawet w tym gatunku, dawno już nie słyszałem. Podsumowując, słuchałem tej płyty już kilkanaście razy i wciąż mnie do niej ciągnie. Ma w sobie coś pozytywnego, a tego w dzisiejszych czasach człowiekowi potrzeba!
marzec 08, 2010
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley


Wpisz kod umieszczony obok


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

HARDROCK.COM.PL
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

statystyka