Menu witryny
Start
Nowiny
Recenzje
Polskie płyty
Artykuły
Podsumowania
Wywiady
F O R U M
Kontakt
Wideoklipy
Nasza playlista
Szukaj

 

Ostatnio komentowane
Będzie nowa Syndia? (8 -krotnie komentowane) 10.09.2010.
Sample Unruly Child, czyli płyta roku (6 -krotnie komentowane) 03.09.2010.
Queensryche - 'Operation Mindcrime II' (1 -krotnie komentowane) 22.08.2010.
Barbed Wire: Nowa energia z południa (66 -krotnie komentowane) 11.08.2010.
Shining Line - 'Shining Line' (6 -krotnie komentowane) 03.08.2010.

 

   
 
Bill Leverty (Firehouse) Drukuj Email
04.09.2005.

Billa Leverty, gitarzysty amerykańskiej formacji Firehouse, przedstawiać chyba nie trzeba. Postanowiliśmy porozmawiać z Billem na temat wydania jego solowej płyty i zapytać się go o kilka spraw związanych z jego macierzystym zespołem, a przy okazji wydało się, że Bill lubi polską kuchnię...

HARD ROCK SERVICE: Cześć Bill. Wreszcie nadarzyła się okazja, by z Tobą porozmawiać :)

BILL LEVERTY: Taaak... Cieszę się, że możemy się za to zabrać.

HARD ROCK SERVICE: Zacznijmy troszkę nietypowo... Wiem, że lubisz grać w hokej i kilka lat temu spędzałeś wiele czasu na lodowisku. Jak to wygląda obecnie? Czy gitara zostawia Tobie trochę czasu na takie rzeczy jak sport?

BILL LEVERTY: Wciąż powtarzam chłopakom z zespołu, że ta "muzyczna rzecz" stoi na mojej drodze do hokejowej kariery!! (oczywiście żartuję). Tak, grywam 2-3 noce w tygodniu. To utrzymuje moją figurę!

HARD ROCK SERVICE: OK, wróćmy do gitary... Ja również jestem gitarzystą i kiedy słucham muzyki, gitarowe solówki są dla mnie bardzo ważne. Jedną z moich ulubionych solówek jest ta pochodząca z utworu Helpless z debiutanckiego albumu Firehouse's. Improwizujesz swoje solówki, czy może odgrywasz wcześniej ułożony schemat?

BILL LEVERTY: Staram się komponować moje solówki, zanim je nagram. Jest wiele spontanicznej kreatywności podczas procesu komponowania, ale lubię postrzegać solówkę jako piosenkę w piosence i chcę, by ta piosenka była naprawdę najlepsza, jaką tylko mogę stworzyć.

 

HARD ROCK SERVICE: Od długiego czasu używasz gitar firmy Yamaha pochodzących z serii Pacifica. Czy kiedykolwiek myślałeś o stworzeniu własnego modelu, np. "Bill Leverty Signature"?

BILL LEVERTY: Gitara, na której gram, Yamaha Pacifica Custom, dostępna jest tylko w Japonii. Jej projekt jest bardzo podobny do gitary Pacifica robionej na zamówienie, którą sam zaprojektowałem, a Yamaha wykonałą ją dla mnie na początku lat '90. Posiada machoniową deskę, do której doklejona została "przypalana" płyta wierzchnia wykonana z klonu. Konfiguracja przetworników i gryf są dokładnie takie, jakie uwielbiam. Od kiedy zaczęli produkować te gitary, naprawdę nie ma potrzeby, by umieszczali na nich moje nazwisko.

 

HARD ROCK SERVICE: Na Twojej oficjalnej stronie internetowej możemy znaleźć długą listę muzyków (nie tylko gitarzystów), którzy stanowili dla ciebie muzyczną inspirację. Gdybyś musiał wybrać tylko jednego z nich, by nazwać go swoją główną inspiracją, kogo byś wybrał?

BILL LEVERTY: Eddie'go Van Halena.

HARD ROCK SERVICE: Czy słuchasz także nowoczesnej muzyki? Który ze współczesnych wykonawców jest Twoim zdaniem godny uwagi?

ImageBILL LEVERTY: Nickelback.

HARD ROCK SERVICE: Pierwszy album Firehouse's jest jedną z najlepszych płyt, jakie kiedykolwiek słyszałem. Myślę, że między innymi duża w tym zasługa brzmienia. Czy planujecie jeszcze w przyszłości nawiązać jakaś współpracę z producentem Davidem Praterem?

BILL LEVERTY: Rozmawiałem z nim w zeszłym tygodniu. To wspaniały facet. Chciałbym z nim pracować po raz kolejny, ale nie mamy żadnych planów, by pracować z nim tym razem.

HARD ROCK SERVICE: Jest bardzo wielu fanów, którzy marzą o tym, by Firehouse nagrało jeszcze płytę brzmiącą jak dwa pierwsze wydwnictwa. Czy możemy spodziewać się jeszcze jakiegoś krążka utrzymanego w takiej stylistyce?

BILL LEVERTY: Myślę, że będziemy kontynuować naszą karierę bez zapominania o korzeniach, z jakich wyrośliśmy. Płyta Prime Time pod wieloma względami tak bardzo nie różni się od naszego pierwszego albumu.

HARD ROCK SERVICE: Osobiście bardzo lubię Wasz trzeci krążek. Sądzę, że jest to najbardziej eksperymentalne i zarazem najbardziwj ambitne dzieło spośród Waszych wydawnictw. Czy opamiętasz może, ile czasu spędziliście na jego komponowaniu i produkcji?

BILL LEVERTY: Myślę, że całość zajęła około 6 miesięcy.

HARD ROCK SERVICE: Czy jest jakiś artysta lub zespół, z którym chciałbyś zagrać koncert, czy to w roli supportu, czy też w roli headlinera?

BILL LEVERTY: Chciałbym zagrać z The Beatles, The Rolling Stones, Led Zeppelin, Bon Jovi, i AC/DC.


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

HARDROCK.COM.PL
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

statystyka