 | 1. Can't Keep Running 2. Crying for You 3. In the Blink of an Eye 4. Too Late 5. Gina 6. This Is It 7. The One for Me 8. Said and Done 9. Matters to the Heart 10. What Love Is All About 11. Mend My Heart
| XOrigin 'State Of The Art' 2011 Frontiers Records | |
| | |
Sk³ad: Johannes Stole - wokal, klawisze; Daniel Palmquist - gitary; Pod nazw± Xorigin kryje siê jeden z najnowszych skandynawskich projektów. Za³o¿yli go pochodz±cy z Norwegii wokalista Johannes Stole i szwedzki gitarzysta Daniel Palmqvist, znany z wydania solowego kr±¿ka (bardzo melodyjne gitarowe granie). Zespó³ pierwotnie siê nazywa³ Orange Crush i zosta³ za³o¿ony w Los Angeles w 1999 roku, gdzie obaj skandynawowie studiowali muzykê. P³ytê wyprodukowa³ Daniel Flores znany z progresywnego, ale bardzo melodyjnego Mind's Eye (polecam).
XOrigin oferuje wyg³adzony AOR czêsto kieruj±cy swe kroki w stronê westcoastu. Czasem to przypomina Sayit, Radioactive, a czasem Elevener, czy Work Of Art, jeszcze innym razem wkraczamy w klasyczne rejony AORu z lat 80-tych. Nie jest to tak dobre nagranie jak pierwszy Elevener, czy obie Work Of Art, ale State Of The Art z pewno¶ci± znamionuje wysok± jako¶æ.
In The Blink Of The Eye to AOR w starym, najlepszym stylu. Rozpoczyna go gitarowy, bardzo melodyjny pocz±tek, nie gorszy od tych z mistrzowskiego projektu Cliffa Magnessa, Planet 3 (dla mnie opus magnum tego rodzaju grania). Rozwiniêcie trochê rozczarowuje swym wolnym tempem, na szczê¶cie refren jest ju¿ bardzo udany. Too Late swym refrenem bardzo przypomina Work Of Art, mo¿e nie ich najlepsze dzie³a, ale przynajmniej te ¶rednie. Gina jest jednym z ostrzejszych kawa³ków i je¶li mia³bym mu podporz±dkowaæ jakie¶ brzmienie, to w refrenie przypomina to nawet Wingera. Kolejnym, w starym stylu przebojem jest The One For Me, przypominaj±cym trochê Tima Feehana, trochê Toys Of Joy. What Love Is About jest niemal idealn± mieszank± Work Of Art i Elevenera. Do tego stopnia, ¿e my¶la³em, ¿e jest to jaki¶ kower ze zmienionym tytu³em. Nale¿y te¿ wspomnieæ o singlowym openerze Can't Keep Running, maj±cym ¶wietne zwrotki i przedrefren, ale refren jest dla mnie rozczarowaniem.
Bardzo solidna AOR-owa p³yta. Du¿o odniesieñ do grania z lat 80-tych, trochê do dzisiejszego melodyjnego rocka. Jesli chodzi o melodie, nie ma tu prawdziwych killerów i tych najwy¿szych szczytów grupa (jeszcze) nie osi±ga. Druga p³yta tego duetu, odnoszê wra¿enie, bêdzie na pewno kandydatem do wydarzenia roku. vandervelde
Komentarze () |
|
|
|
|
|